
KLUB
SPOTKANIA
SHIPLOVER ?
W POLSCE
KONTAKT
LINKI
GALERIA
HISTORIA |
Organizacja i Działalność
Klubu Miłośników Statków i Okrętów
Taki klub niestety jeszcze nie
istnieje...
Powinien jednak powstać. Nie chodzi o żadną
sformalizowaną i scentralizowaną organizację. Chodzi
raczej jedynie o forum wzajemnej pomocy w odnajdowaniu
się i w kontaktach pomiędzy ludźmi o podobnych
zainteresowaniach.
Należy pomyśleć o takim "stowarzyszeniu
shiploverów" przede wszystkim dla zainteresowanych
STATKAMI HANDLOWYMI, gdyż "marwojowców" jest
w Polsce dostatecznie dużo, by przy różnych okazjach
(np. w modelarniach) mogli się spotykać, wymieniać
zbiorami i informacjami, etc. "Shiploverzy" od
nie-wojennych jednostek pływających są traktowani po
macoszemu m.in. przez większość polskich periodyków
morskich. Jest ich stosunkowo mało, są rozproszeni,
więc trudniej jest im "trafić na siebie". Z
drugiej jednak strony niezbyt rozsądne byłoby
ograniczanie Klubu tylko do tematyki
"cywilnej", nie mówiąc już o zamykaniu
wstępu do niego "marwojowcom". Tym bardziej,
że jak przekonuje jeden z polskich shiploverów
"specjalizujących się" w marynarce wojennej:
"Chociaż interesuję się marynarką chętnie
bym uczestniczył np. w zwiedzaniu statków handlowych;
na prawdę chciałbym aby tematyka nie militarna byla
szerzej obecna w mediach".
Działalność KMSiO (lub KMS) może być wzorowana np.
na doświadczeniach zagranicznych organizacji tego typu,
choćby WSS (World Ship Society - Światowego Towarzystwa
Okrętowego) i może zawierać takiego rodzaju działania
i przejawy aktywności, jak: - spotkania klubowe
połączone ze zwiedzaniem statków, stoczni, portów,
etc., "zjazdy", "konwencje
shiploverów" odbywające się przynajmniej raz na
rok
- prelekcje, odczyty referatów, "otwarty
uniwersytet"
- prezentacje slajdów i filmów
- giełdy hobbystów i kolekcjonerów...
- pokazy zbiorów kolekcjonerskich (np. znaczków ze
statkami, fotografii statków, pocztówek, książek i
czasopism, etc.)
Klub Miłośników Statków i Okrętów - jeżeli teraz
zaistnieje - nie będzie niczym nowym. Będzie to jedynie
reaktywacja i kontynuacja, trwalsza - miejmy nadzieję,
podobnych inicjatyw mających już miejsce w
przeszłości (patrz "Historia Klubu")
Teraz KMSiO nie będzie raczej w jakiś sposób związany
z którymkolwiek z czasopism morskich. Można jednak
wspomnieć, że inicjatorem i wykonawcą pierwszych
skromnych kroków na rzecz odrodzenia KMSiO (np.
opracowania tej strony WWW) jest niżej podpisany -
redaktor naczelny kwartalnika "Polish Maritime
Review", związany także - jako stały
współpracownik - z redakcją magazynu "Morza,
Statki i Okręty".
Klub Miłośników Statków i Okrętów lub Klub
Miłośników Statków jest otwarty prawie dla każdego.
Cóż znaczy to "prawie"?... Bardzo chętnie
będziemy widzieli w Klubie także (a może przede
wszystkim) zupełnie niedoświadczonych i początkujacych
miłośników jednostek pływających. Muszą to być
jednak osoby mocno zaangażowane w swoje hobby (zgodne z
"linią programową" KMSiO), dążące do
wzbogacania swojej wiedzy z rzetelnych źródeł. Oznacza
to, że nasz Klub nie będzie interesującym miejscem dla
osób interesujących się morzem tylko w wymiarze
turystyczno-krajoznawczym czy "przygodowym"
albo żeglarsko-szantowym i czytających zajmujące się
w znacznej mierze taką właśnie tematyką czasopisma
pseudo-morskie albo morsko-turystyczne i morsko-sportowe.
Wiek, płeć i inne osobiste wyróżniki zainteresowanych
klubem nie grają oczywiście roli. Można jednak
powiedzieć, że w gronie osób, które dotychczas
zgłosiły zainteresowanie KMSiO przeważają
mężczyźni, a wszyscy mieszczą się w przedziale wieku
ok.. 20 do 60 lat).
Motywem skupiającym nas w KMSiO ma być zainteresowanie
(na różnym poziomie zaawansowania) sprawami morskimi -
przede wszystkim zamiłowanie do poznawania statków i
okrętów w aspekcie technicznym oraz
historyczno-operacyjnym oraz wszystkiego co ze statkami i
okrętami jest bezpośrednio związane.
Zaawansowanym shiploverom na pewno sprawiać będzie
przyjemność możliwość podzielenia się swoja wiedzą
z tymi młodszymi stażem. Początkujacy znajdą w
spotkaniach i kontaktach nawiązanych w ramach KMSiO
znakomitą okazję do zdobywania wiedzy morskiej i
okrętowej.
Nie specjalnie
radośnie byliby natomiast u nas witani (chyba, że
przychodziliby na spotkania z pokorą - by słuchać i
uczyć się) np. pseudo-morscy publicyści. Niestety
takich osób jest w Polsce dość sporo i robią
"złą robotę" - można powiedzieć, że nawet
szkodzą idei edukacji morskiej społeczeństwa,
"rozmydlają" wysiłki innych na tym polu. Są
to dziennikarze uważający się za morskich (piszący
właściwie tylko na tematy morskie, a więc sprawiający
wrażenie "specjalistów" od tych spraw)
popełniający jednak tak kardynalne i częste błędy
merytoryczne w swoich tekstach, że sami właściwie
dyskwalifikują się - sami wyłączają się z kręgu
prawdziwych shiploverów.
Informacje o spotkaniach (do których - miejmy nadzieję
- jednak dojdzie) będą ogłaszane m.in. na tej stronie
WWW.
Na spotkania zawsze będziemy zapraszali wszystkich - nie
będzie to raczej zamknięty klub z "listą
członków" czy "listą obecności".
Jak już wspomniano, nie powinno być w działaniach
KMSiO niepotrzebnego formalizmu i
"biurokracji", ale np. osoby, które nie mają
stałego dostępu do Internetu, a chciałyby być
zawiadomione o pierwszym spotkaniu -
"założycielskim" - KMSiO powinny nadesłać
na adres podany NA STRONIE "Kontakt" tej witryny WWW zaadresowaną do
siebie i opatrzoną znaczkiem pocztowym kopertę. Ci,
którzy zaangażowałi się w "rozruszanie"
KMSiO działają oczywiście "społecznie" i
nie mają żadnych funduszy np. na rozsyłanie
zawiadomień.

Proszę zgłaszać akces do Klubu, zgłaszać swoje
propozycje form działalności, itd.
Shiploverzy !
Trzymajmy się razem...
|