Pierwsze - założycielskie spotkanie
Klubu Miłośników Statków i Okrętów
19 maja 1999,
Stocznia Gdynia SA
Relacja ze spotkania
Mimo drobnych perturbacjii
organizacyjnych (prawie w ostatniej chwili zapowiadany
wcześniej termin spotkania - 18 maja - przesunięty
musiał być na dzień następny) spotkanie odbyło się
i chyba można je uznać za sukces frekwencyjny i
merytoryczny. Frekwencyjny, bo nie potwierdziły się
obawy organizatorów, że spotkanie może wypaść
"mizernie" (np. z pięcioma zaledwie
uczestnikami); merytoryczny, bo nawiązano nowe kontakty,
które zapewne pozwolą poszczególnym osobom rozwijać
ich konkretne zainteresownia morskie. Uczestnicy
spotkania uzgodnili takze pewne kwestie organizacyjne.
ustalono np. że następne spotkanie powinno się odbyć
we wrześniu w Szczecinie.
Dalsze zdjęcia znajdą się
prawdopodobnie na tej stronie lub w "Galerii" w
późniejszym terminie.
Na razie tylko zbiorowe zdjęcie większości
uczestników Klubu na rampie rufowej samochodowca:
Plan ogólny. 1024 x 745 pixeli, 256
kB
Zbliżenie: 1024 x 337 pixeli, 141
kB
W pierwszym spotkaniu, w całym
jego przebiegu, udział wzięły następujące osoby:
- Daniel Czarkowski,
Kościerzyna
- Andrzej Danilewicz,
Morzyczyn / Szczecin
- Michał Domański,
Gdynia
- Arleta Gałązka,
Gdynia
- Michał Gębski,
Gdynia
- Bohdan Huras,
Katowice
- Ziemowit Olejnik,
Szczecin
- Marek Oroń,
Gdynia
- Elżbieta Palak,
Gdańsk
- Barbara Siemek-Pawłowska,
Gdynia
- Piotr B. Stareńczak,
Gdynia
- Marek Twardowski,
Gdynia
Ponadto w czasie zwiedzania
samochodowca towarzyszyli nam m.in. panowie Jerzy Sukiennik
i Arkadiusz Kaczmarczyk.
Uczestnicy
i organizatorzy spotkania dziękują pani Elżbiecie
Palak za użyczenie rzutnika do slajdów, a za
udostępnienie lokalu (znakomicie wyposażonej m.in. w
środki audiowizualne sali konferencyjnej Ośrodka
Informacji Stoczni Gdynia SA) i pomoc w zorganizowaniu
spotkania panom Mirosławowi Piotrowskiemu - rzecznikowi
prasowemu Stoczni Gdynia SA i Piotrowi Grandzickiemu -
pracownikowi Ośrodka Informacji.
Po wejściu do stoczni najpierw
"zwiedziliśmy" jej fragment. Zaczęliśmy od
nabrzeża wyposażeniowego (sąsiadującego z terenami
portu), przy którym stał remontowany statek - duży
masowiec ze stoczni rumuńskiej. który z wyglądu
zewnętrznego do złudzenia przypominał 55-tysięczniki
ze Stoczni im. Komuny Paryskiej z Gdyni (te z niższymi
nadbudówkami, czyli następne - po Manifeście
Lipcowym).
Potem uczestnicy spotkania
klubowego przeszli na nabrzeże pod samochodowiec, gdzie
przygladali się ceremonii chrztu statku.
Następnie gruntownie zwiedziliśmy
statek (poczynając od mostku, gdzie znaleźliśmy się
wśród zaproszonych na lampkę szampana gości),
oglądając pomieszczenia załogi, pokłady samochodowe,
siłownię i pomieszczenie maszyny sterowej.
Ze statku udaliśmy się do sali
konferencyjnej Ośrodka Informacji Stoczni Gdynia, gdzie
oglądaliśmy filmy video i slajdy ze statkami. Bardziej
doświadczeni shiploverzy rekomendowali młodszym
czasopisma shiploverskie. Doszło do zawarcia nowych
hobbystycznych kontaktóe "bilateralnych".
Umawiano się na wymianę "walorów
shiploverskich" - np. pocztówek i fotografii ze
statkami.
Spotkanie Klubu w Stoczni Gdynia SA
trwało od ok. godz. 10:00 do ok. 15:00.
Pierwsze spotkanie KMSiO
zawierało, jak już wspomiano, niewątpliwą atrakcję -
uczestnicy spotkania mieli okazję obejrzeć "od
stępki po mostek" nowoczesny samochodowiec
zbudowany dla Norwegów. A statek ten, HUAL
Transporter, mogący przewozić jednorazowo 6000
samochodów, wygląda tak:

relację sporządził: Piotr Stareńczak
|